Adršpach, czyli skalne miasto w Czechach

Długi, listopadowy weekend zbliżał się wielkimi krokami, a my tak do końca nie mogliśmy się zdecydować co z nim zrobić. Koniec końców postanowiliśmy, że dobrze byłoby zjeść trochę smażonego sera z tatarská omáčka, napić się czeskiego piwa i wieczorem delektować się studencką czekoladą, więc wybraliśmy się za miedzę, do czeskich sąsiadów, aby odkryć piękno Adršpach, czyli skalnego miasta w Czechach.

Adršpach skalne miasto gotycka brama
Adršpach – Gotycka Brama (Gotická branka) została wybudowana w 1839 r. na polecenie ówczesnego barona Ludvika Karel Nadherny.

Podobno przez wiele lat nikt nie zapuszczał się w te strony. Pisma podają, że Adršpach stał się atrakcją turystyczną począwszy od 1700 roku, gdy mieszkańcy okolicznego Śląska zaczęli odwiedzać te rejony. W międzyczasie teren skalnego miasta nawiedziły ogromne pożary, które doszczętnie strawiły drzewa i rośliny porastające teren, dzięki czemu przemieszczanie się pomiędzy turniami skalnymi było łatwiejsze.

Adršpach to tak naprawdę przepiękny teren złożony z licznych skał zbudowanych z piaskowca. Zwykli turyści podążający zielonym szlakiem mogą podziwiać strzeliste skały, których kształty bardzo często przypominają jakieś konkretne formy np. dzban, ząb, głowę itd. Jednak uważni obserwatorzy na pewno na wielu ścianach wysoko ponad swoimi głowami dostrzegą stare, pordzewiałe, metalowe kolucha. To dowód na to, że większość skał jest eksplorowanych wspinaczkowo i wspinacze prowadzą tu przepiękne drogi wspinaczkowe. Stara zasada czeskich wspinaczy w piaskowcu mówi, że „nagroda po trudnościach”, czyli, że możliwość wpięcia się w zabezpieczenie następuje po trudnym miejscu, z którego można łatwo spaść.

Adršpach to piękne miejsce, które najlepiej w ciszy i spokoju można odwiedzić i popodziwiać wspaniałe strzeliste wieże w skalnym miasteczku. Znajduje się ono stosunkowo niedaleko Wrocławia (ok. 100 km), a stanowi doskonałe miejsce na weekendowy spacer.

Wieczorkiem udaliśmy się na wcześniej wspomniany smażony ser do U Peňáka. Lubimy taki klimat knajpek: kilka stolików, niewielki bar, brak turystów, stali, lokalni bywalcy. Smażony ser był pyszny, tatarská omáčka własnego wyrobu – rewelacyjna. Barman był tak zajęty nalewaniem kolejnych piw, że nie zdołałem go zapytać o jedną rzecz, dla której (oczywiście oprócz pysznego jedzenie) wspominam tą knajpę. Dlaczego na większości abażurach lamp wiszą ludzkie włosy? Czasem pukle, czasem dredy lub inne warkoczyki? Dziwne prawda?

u penaka włosy
Knajpka U Peňáka z charakterystycznym abażurem.

Skalne miasto w Adršpach – informacje praktyczne

Dokładnie naprzeciw kasy biletowej Adršpach znajduje się duży parking samochodowy. Koszt to 70 CZK – nie ma możliwości płacenia kartą lub polską walutą. Bilet wstępu do skalnego miasta kosztuje 70 CZK dla osoby dorosłej, a dzieci do lat 3 za darmo.
Zielona trasa zwiedzania prowadząca do małego wodospadu (okolice jeziorka) jest płaska i doskonale nadaje się do pokonania jej wózkiem z dzieckiem, także śmiało możemy zwiedzić ją z naszym maluchem.

[Jeżeli chcecie dokonać rezerwacji to proszę i skorzystajcie z zamieszczonych linków do booking lub agoda -> wy zapłacicie dokładnie tyle samo, a serwis podzieli się z nami swoją prowizją dzięki czemu dostaniemy parę groszy]

Jeżeli chodzi o noclegi to najlepiej poszukać czegoś w miejscowości Adršpach  lub Teplice nad Metují.

Adršpach skalne miastoAdršpach skalne miastoAdršpach skalne miastoAdršpach skalne miastoAdršpach skalne miasto nadia w podróży Adršpach skalne miastoAdršpach skalne miasto

Adršpach skalne miastoAdršpach skalne miasto

Adršpach skalne miasto Adršpach skalne miasto Adršpach skalne miasto Adršpach skalne miasto

Newsletter

Podobał Ci się artykuł i zdjęcia? Chcesz być zawsze na bieżąco i jako pierwsza/y otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu? Zapisz się do newsletter'a. Obiecuję zero spam'u

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobają Ci się artykuły i zdjęcia?

Chcesz być zawsze na bieżąco?
Chcesz jako pierwsza/y otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu? Zapisz się na newsletter. Obiecuję zero spam'u