![]() |
[prolog] [Polischellu] [Purcaraccia] [Vacca] [Fiumicelli] [Malcini] [Sulleoni] [Dardu] [epilog]
epilog, czyli koniec wyjazdu, podsumowania, porady...
Jak się przyjechało to i trzeba wrócić. Sebie i mi udało się namówić nasza ekipą, na nadłożenie w drodze powrotnej 100 km, aby pojechać do San Gimignano na najlepsze lody na świecie. Oj było warto.
Kaniony Korsyki są przepiękne, zrobiliśmy chyba najciekawsze, najbardziej atrakcyjne., lecz pewnie przyjdzie dzień, kiedy będzie trzeba tam powrócić i zrobić kolejne, a jest ich jeszcze mnóstwo.
![]() |
![]() |
Osobiście uważam, że najatrakcyjniejszym kanionem Korsyki jest Sulleoni.
Generalnie jak ktoś ma zamiar bawić się w kaniony to jedno jest pewne, nie można oszczędzać na sprzęcie. Długa pianka (ja miałem grubości 5mm), rękawiczki, skarpety neoprenowe i dobre buty to podstawa. Chłopaki mieli jeszcze dodatkowo koszulki do pływania pod piankę, co podobno jest świetnym rozwiązaniem. Zasada jest prosta: jak będzie za gorąco to zawsze można siedzieć w wodzie, a jak będzie się miało kiepską czyt. Krótka piankę to będzie się unikało wody, czyli automatycznie rezygnuje się z największej atrakcji kanioningu.
Zapraszam również do galerii zdjęć z wyjazdu: galeria

-nowości




