![]() |
[Kinderdijk] [Delft, Leiden, Edam, Marken] [Keukenhof] [Zaanse Schans] [tulipany] [wiatraki] [rowery] [Amsterdam] [porady]
Porady, koszty, zestawienia...
- jedzenie
- Frites (patat)
- majonezem (patat met),
- z majonezem, ketchupem i świeżą cebulką (speciaal)
- z pikantnym sosem z orzeszków ziemnych (oorlog) ta wersja jest chyba dla prawdziwych smakoszy
- Kibbeling
- Sery
- Noclegi - campingi
- Haga: Camping Duinhorst (http://www.duinhorst.nl)
- Amsterdam: Camping Zeeburg (http://www.campingzeeburg.nl/)
- Transport: samochód
Podobno jadąc do Holandii koniecznie trzeba spróbować tutejszego fast fooda, a mianowicie frytek (porcja ok. 1,5 EUR zależy od wersji). Zatem szukamy niewielkiej budki. Najważniejsze jest to, że frytki są przygotowywane ze świeżych ziemniaków, a nie tak jak powszechnie w innych krajach z mrożonek. Generalnie odmian z czym można sobie je zażyczyć jest mnóstwo, lecz najbardziej popularne podawane są z:

Jest to ogromny przysmak: małe kawałki dorsza w cieście smażony na głębokim oleju podawany z sosem. Naprawdę warto, jest to bardzo smaczna potrawa, niedroga (2-3 EUR) i szybka, gdyż jest to sprzedawane w małych budkach, najczęściej, lecz nie tylko, w nadmorskich miejscowościach

Holandia słynie z różnego rodzaju żółtych serów. Najczęściej są to kremowe odmiany goudy, które różnią się długością dojrzewania. Wchodząc do jakiegokolwiek sklepu z serami, trafiamy na degustacje, abyśmy wiedzieli co kupujemy. Cześć z nich jest bardzo ostrych i charakterystycznych w smaku, a cześć mają delikatny smak. Osobiście polecamy Old Amsterdam na początek

Kamping rewelacyjnie położony na uboczu miasta w sąsiedztwie pola golfowego oraz stadniny koni. Jest bardzo rozległy, z wydzielonymi miejscami pod namiot, samochód, campera, a także z domkami, które można wynająć.
Oczywiście posiada pełną infrastrukturę sportową: basen, boisko do kosza, piłki nożnej, do tenisa, plac zabaw dla dzieci, restauracje, sklep, wypożyczalnie rowerów itd..

Jeżeli chodzi o sanitariaty, to są to najlepsze jakie widziałem na kampingach w całej Europie. Wszystko lśni czystością i pachnie świeżością. Duża ilość kabin prysznicowych (prysznic na żetony (automat): 6 min gorącej wody za 0,50 EUR), zlewów, toalet itd
Pomimo, że to **** kamping to cena nie była zbyt wygórowana: 2 x 5,5 EUR (osoba) + 5,4 EUR (namiot) + 3,2 EUR (samochód) + 0,9 EUR (tax) = 21,4 EUR za noc. Jest to doskonałe miejsce na nocleg.

Kamping położony niedaleko od centrum miasta. Doskonale skomunikowany (tramwaje numer 14,26, 7 oraz nocne autobusy, ok. 20-30 minut jazdy). Pole namiotowe nie jest bardzo duże, lecz zawsze powinno znaleźć się miejsce, natomiast domki trzeba rezerwować z wyprzedzeniem. Miejsc postojowych na samochód jest niewiele, praktycznie wszystkie na terenie campingu oraz poza nim były cały czas zajęte.

Pryszniców przy miejscu, gdzie jest wyznaczone pole pod namiot jest tylko 8, zatem zazwyczaj jesteśmy zmuszeni do stania w kolejce (żeton: 0,80 EUR do kupienia w recepcji).
Kamping okupowany przez wszelkiej maści amatorów zioła....

Holandia to kraj, który bardzo restrykcyjnie podchodzi do przestrzegania przepisów drogowych. Kierowcy jeżdżą dokładnie tyle ile można na danym odcinku. W terenie zabudowanym obowiązuje 50 km/h, poza 80 km/h i bardzo rzadko się zdarza, aby ktoś przekraczał te limity. W wielu miejscach są założone fotoradary (działają w obu kierunkach) oraz fotoradary odcinkowe (mierzą średnią prędkość na danym odcinku) zatem jednym z podstawowych wyposażeń kierowcy jest GPS z wgranymi punktami POI ostrzegającymi przed miejscami pomiarów. Mandaty są dosyć wysokie.
Najważniejszym uczestnikiem drogi jest rowerzysta (nawet jeżeli tak nie mówią przepisy), zatem dokonując jakiegokolwiek manewru trzeba mu ustąpić pierwszeństwa. W kolizji rower samochód zawsze wina będzie po stronie kierowcy samochodu.




