Glacier Stainless Camper zestaw naczyń oraz kawiarka turystyczna Commuter Javapress GSI Outdoors

Przetestowaliśmy zestaw naczyń turystyczny Glacier Stainless Camper oraz kawiarkę turystyczną Commuter Javapress firmy GSI Outdoors. Zabraliśmy je ze sobą na kilka wyjazdów pod namiot, aby sprawdzić, jak się sprawują w trakcie użytkowania i czy spełniają nasze oczekiwania. Zapraszamy do recenzji produktów.

Od dłuższego czasu na kempingu do gotowania wody czy posiłków używaliśmy zwykłych aluminiowych menażek, które od dawna były powyginane i nie do końca spełniały swoją funkcję. Aluminiowe przykrycie menażki służyło nam za kiepskiej jakości patelnię, na której często przypalała się jajecznica, a głównie służyła za pokrywkę do gotowania wody. Przez wiele lat powtarzaliśmy sobie, że trzeba wreszcie to wymienić i poszukać czegoś innego. Szukaliśmy zestawu naczyń, który będzie wystarczający dla naszej rodzinki (2+1), gdzie wygodnie i przyjemnie zagotujemy wodę, zrobimy jajecznicę czy ugotujemy prosty posiłek, a do tego będzie na czym zjeść.

Tak trafiliśmy na rodzinną amerykańską firmę GSI Outdoors, która od ponad 30 lat głównie produkuje akcesoria kuchenne używane podczas wyjazdów w terenie. Przejrzeliśmy ofertę i znaleźliśmy zestaw, który „na papierze” wydawał się, że spełni nasze oczekiwania.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem Campingshop.pl, który dostarczył nam do testów przedmioty firmy GSI Outdoors.

Zestaw naczyń GSI Outdoors Glacier Stainless Camper

Glacier Stainless Camper to zestaw naczyń turystycznych wykonanych z odpornej na zarysowania stali nierdzewnej (gatunek 304 (18-8), czyli austenityczna stal, która zawiera min. 18% chromu, 8% niklu i maksymalnie 0,08%) zawierający garnki, patelnię, miski, kubki oraz talerzyki dla 4 osób, a całość można włożyć w specjalne opakowanie, które nie zajmuje dużo miejsca.

gsi outdoors glacier stainless camper zestaw naczynia turystyczne
GSI Outdoors. Zestaw naczyń turystycznych Glacier Stainless Camper dla 4 osób.

Zestaw naczyń Glacier Stainless Camper od firmy GSI outdoors zawiera:

  • Garnek z miarką o pojemności 3 L – 1 szt.
  • Garnek z miarką o pojemności 2 L – 1 szt.
  • Patelnia o średnicy ok. 23 cm (9”) – 1 szt.
  • Składany uchwyt do garnków – 1 szt.
  • Pokrywka z dziurkami umożliwiające odcedzić wodę – 1 szt.
  • Kolorowe plastikowe talerze o średnicy 19 cm (7,5”) – 4 szt.
  • Plastikowe „trójkątne” kubki o pojemności ok. 400 ml (14 oz) z pokrowcami, które utrzymują temperaturę płynów oraz przykrywkami – 4 szt.
  • Plastikowe „trójkątne” miseczki o pojemności ok. 450 ml (14 oz) – 4 szt.
  • Pokrowiec, który może być używany jako zlew lub naczynie na wodę -1 szt.

Całość zestawu mieści się w jednym pokrowcu, zajmując mało miejsca i waży ok. 1,6 kg, zatem doskonale się sprawdzi, jak będziemy musieli gdzieś polecieć z całym ekwipunkiem kempingowym np. do Omanu czy Australii, gdzie warto wybrać się pod namiot.

Zestaw naczyń GSI Outdoors Glacier Stainless Camper – użytkowanie

Początek dnia pod namiotem wygląda najczęściej podobnie. Poranna pobudka na kempingu i czas na śniadanie. Trzeba rozstawić butle, nakręcić palnik, nastawić wodę i przygotować jedzenie.

Garnek

Garnek 2 L doskonale nam się sprawdzał do gotowania wody na kawę (o której jeszcze wspomnę) i herbaty dla naszej trójki. Stawiamy garnek na palnik, przykrywamy pokrywką i zajmujemy się przygotowywaniem jedzenia. Garnek jest wykonany solidnie, a znajdująca się na ściance miarka pozwala zagotować odpowiednią ilość wody. Woda gotuje się bardzo szybko. Szkoda, że nie ma „dzióbka”, który ułatwił by przelewanie wody do kubków.
Przykrywka jest prosta. Ma zamontowany uchwyt, który podczas gotowania się nie nagrzewa. W jednej części znajdują się w niej dziurki, dzięki czemu możemy używać pokrywki w roli durszlaka, aby odcedzić makaron, czy odlać wodę z przepłukanych owoców.
Każdy garnek i patelnia mają specjalny zaczep, do którego przypinamy/odpinamy dedykowaną rączkę. Rączka jest składana i nie zajmuje dużo miejsca. Nie jestem do końca przekonany do tego patentu. Być może jest to kwestia przyzwyczajenia. Trzeba wcelować w zaczep, a odczepiając rączkę w trakcie gotowania, trochę bałem się, że mogę przewrócić garnek. Zawsze byłem przyzwyczajony do zwykłej „złodziejki” rączki, którą mogę zacisnąć na garnku w dowolnym miejscu, aby go przenieść. Tutaj za rączkę delikatny minus.

Patelnia

Brak patelni to była główna bolączka poprzedniej menażki. W zestawie Glacier Stainless Camper mamy solidną patelnię z grubym, równiutkim dnem. Doskonale się sprawdza do smażenia, nie zostawia żadnego posmaku. Trochę masełka, oliwy i drobno posiekana cebulka, później kiełbaska. Wszystko równo się smaży. Wbijamy kilka jajek, sól, pieprz mieszamy kilka razy i wymarzona jajecznica na kempingu gotowa. Smakuje zdecydowanie lepiej niż w domu. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej patelni i co prawda używaliśmy jej dopiero kilka razy, lecz widać, że będzie nam służyć długie lata.

gsi outdoors glacier stainless camper zestaw naczynia turystyczne
GSI Outdoors. Zestaw naczyń turystycznych Glacier Stainless Camper – patelnia z uchwytem.

Kubki, miski, talerzyki

W zestawie mamy do dyspozycji „zastawę” dla 4 osób: kubki, miski oraz talerzyki. Kolorowe plastikowe kubki, miski i talerzyki wykonane są z solidnego plastiku niezawierającego szkodliwej substancji BPA. Trójkątne kubki mają ok. 400 ml pojemności i są wyposażone w ściąganą izolację termiczną, dzięki której nie poparzymy dłoni w trakcie ich trzymania. Dodatkowo możemy je zakryć specjalnymi przykrywkami z otworami do picia, dzięki czemu jeszcze dłużej nasza kawa/herbata będzie ciepła ani przypadkowo niczego nie rozlejemy. Miski są takiego samego kształtu co kubki i mają ok. 450 ml pojemności. Konstrukcja pozwala chować kubki z izolacją w miskę, dzięki czemu zajmują mało miejsca po spakowaniu. Pojemność kubków i miseczki nam bardzo odpowiada. Ani za dużo, ani za mało.
Talerze mają średnicę ok. 19 cm. Są solidne i wygodne, jednak dla mnie, osoby, która lubi dużo zjeść, są trochę za małe. Chciałoby się mieć zdecydowanie większe talerze, ale ich obecna wielkość to kompromis, na który firma musiała pójść, aby całość złożyć w jedno niewielkie opakowanie.
Pierwotnie myślałem, że te trójkątne kubki i miski to trochę dziwny pomysł, ale doskonale leżą w ręce i przyjemnie się z nich pije i je. Jest dużo wygodniej niż standardowych kształtów kubki. Czuć, że to nie jest zwyczajny tani plastik, a coś przyjemnego w dotyku. Wielokrotnie używaliśmy kubków, misek i talerzyków. Kroiliśmy na nich, jedliśmy różne potrawy, często mocno barwiące, lecz plastik pozostał nienaruszony. Całość bardzo łatwo i przyjemnie się myje. Do tego bardzo fajnie, że zastosowano różne kolory, które ułatwią rozróżnić, aby każdy pił i jadł z własnego naczynia. Prosty, a sprytny pomysł.

Pokrowiec – miska

Ostatnim elementem zestawu to pokrowiec, który jest szczelny i wielokrotnie nam służył jako miska do pomywania lub do zaniesienia naczyń, lub przyniesienia wody. Wszystkie przedmioty można złożyć jeden w drugi i schować do pokrowca. Całość zajmuje niewiele miejsca.

Opinia o zestawie naczyń Glacier Stainless Camper

Zestaw naczyń turystycznych Glacier Stainless Camper to bardzo fajne rozwiązanie dla 3-4 osobowej rodziny. Odpowiednia ilość bardzo wygodnych i dobrze wykonanych kubków, miseczek i talerzy w określonych kolorach dla każdej osoby. Solidna nierdzewna stal garnków, grube dno w patelni oraz prosta, acz funkcjonalna pokrywka pozwala ugotować lub podgrzać niejedno pyszne danie na kempingu. Całość sądzę, że posłuży nam wiele lat.
Z minusów zestawu to nadal nie jestem do końca przekonany do dedykowanej rączki. Być może z biegiem czasu przekonam się do tej wersji uchwytu, lecz uważam, że klasyczna „złodziejka” znana jeszcze z czasów wyjazdów na obozy harcerskie, byłaby lepszym rozwiązaniem. Drugim minusem, o którym warto wspomnieć, to brak sztućców w zestawie. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego producent nie dodał tego elementu do zestawu. Tym bardziej że w innym mniejszym zestawie tego samego producenta, GSI Outdoors Pinnacle Dualist, na wyposażeniu jest składany łyżko-widelec. Mielibyśmy naprawdę kompletny i wystarczający zestaw, wszystko w jednym miejscu i opakowaniu, na wyjazd pod namiot. Teraz niestety musimy dodatkowo pamiętać o sztućcach, które i tak trzymamy osobno, bo nie wejdą do środka tego zestawu.

Kawiarka turystyczna Commuter Javapress firmy GSI Outdoors

Do zestawu naczyń turystycznych koniecznie musieliśmy dołożyć coś, co pozwoli zaserwować mojej kochanej Adze pyszną kawę o poranku. Osobiście nie pijam kawy. Wiem wiem, dziwny jestem, ale po prostu nie odpowiada mi jej smak. Uwielbiam zapach, ale nie smak. Jednak moja Aga jest zupełnie inna. Ona nie wyobraża sobie poranka bez kawy, a nawet dwóch. Właściwie to od kilku łyków tego smolistego napoju zaczyna dzień. Przed wyjściem do pracy może nie zjeść śniadania, ale bez wypicia filiżanki pysznej kawy, nie wyjdzie z domu.
Do tej pory jeździliśmy pod namiot z nędzną imitacją kawy w postaci rozpuszczalnej wersji lub po prostu szukaliśmy knajpki, aby rano Aga mogła napić się kawy. Jednak postanowiliśmy zmienić ten stan rzeczy. Chcieliśmy kupić klasyczną kawiarkę stawianą na gaz, ale pojawiła się inna opcja – kawiarka turystyczna Commuter Javapress od firmy Outdoors.

gsi outdoors commuter javapress kawiarka turystyczna french press
GSI Outdoors. Kawiarka turystyczna Commuter Javapress do french press.

Kawiarka turystyczna Commuter Javapress od firmy Outdoors – skład zestawu

Kawiarka Commuter Javapress to tak naprawdę kubek o pojemności ok. 443 ml z tłokiem. Składa się z plastikowego, kubka i wewnętrznego tłoka z siateczką i silikonową uszczelką, która zapewnia, że żadne fusy nie trafią do naszej kawy. Na zewnątrz kubek otula uzyskany z recyklingu pokrowiec, który chroni nasze dłonie przed oparzeniem się oraz utrzymuje dłużej ciepło napoju. Całość zakręcamy dekielkiem z wygodnym dzióbkiem do picia. Dno kubka otula zdejmowana antypoślizgowa podstawa. Całość wykonana jest z plastiku niezawierającego szkodliwego BPA i waży zaledwie 272 gramy.

Commuter Javapress – przygotowanie kawy

W kawiarce Commuter Javapress przygotujemy kawę w wersji french press. Jest to dosyć proste zadanie i składa się z kilku punktów:

  1. Punkt opcjonalny: wlać gorącą wodę do kawiarki na kilkanaście sekund, aby ogrzać ścianki kubka, a później należy ją wylać
  2. Wsyp do kubka 4 pełne łyżeczki najlepiej świeżo zmielonej kawy
  3. Niewielką ilością gorącej wody o temperaturze ok. 90 stopni Celsjusza zalej kawę, aby ją namoczyć przez 30 sekund.
  4. Wlej pozostałą ilość wody i odczekaj ok. 3 minut.
  5. Załóż tłok i powoli sprowadź go do samego dołu kubka. Jeżeli wciskanie tłoka idzie zbyt opornie, trzeba go cofnąć trochę do góry i znów przycisnąć. Ważne jest, aby tłok docisnąć do samego dołu. W przeciwnym razie może kapać z kubka.
  6. Nakręć przykrywkę na kubek – pyszna kawa jest już gotowa. Smacznego!

Jak smakuje kawa z Commuter Javapress?

Oczywiście to będzie bardzo subiektywna opinia mojej Agi i znajomych, z którymi codziennie przez kilka dni na kempingu w Kunicach, raczyli się poranną, w ciągu dnia i wieczorną kawą. Kawa zaparzona w Commuter Javapress smakuje bardzo dobrze. Nie ma porównania do kawy rozpuszczalnej czy zwykłej „parzonej”. Już teraz nie musimy szukać kawiarni, aby napić się porannej kawy z ekspresu.
Kawiarka turystyczna bardzo dobrze utrzymuje ciepło. Dzięki podwójnym ściankom kubka i tłoka, kawa po 60 minutach nadal jest gorąca i wymaga dmuchania, aby się nie poparzyć, a po kolejnych 30 minutach nadaje się do picia. Zdecydowanie teraz każdy poranek pod namiotem będzie zaczynał się od pysznej kawy, a Commuter Javapress na stałe będzie z nami jeździł.

Artykuł powstał we współpracy z Campingshop.pl, który oferuje m.in. asortyment firmy GSI Outdoors.

Newsletter

Podobał Ci się artykuł i zdjęcia? Chcesz być zawsze na bieżąco i jako pierwsza/y otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu? Zapisz się do newsletter'a. Obiecuję zero spam'u

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobają Ci się artykuły i zdjęcia?

Chcesz być zawsze na bieżąco?
Chcesz jako pierwsza/y otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu? Zapisz się na newsletter. Obiecuję zero spam'u