Lanzarote to hiszpańska wyspa zaliczana do archipelagu Wysp Kanaryjskich położona na Oceanie Atlantyckim ok. 125 km od wybrzeża Maroka. Jest wyspą wulkaniczną i cała jej powierzchnia została uformowana przez liczne wybuchy wulkanów.
Lanzarote jest stosunkowo niewielka, więc wystarczy nawet tydzień, aby odwiedzić jej największe atrakcje, których tu nie brakuje. Jest znana z braku reklam czy wielkich hoteli, a cała jej architektura to niska zabudowa z pomalowanymi ścianami na biało i brązowymi lub zielonymi wykończeniami. To zasługa „architekta” wyspy, czyli słynnego artysty César Manrique, które liczne instalacje, projekty i obiekty można spotkać na całej wyspie.
Co warto zobaczyć na Lanzarote? Oczywiście liczne miejsca związane ze wspomnianym artystą: jego dom w Haria oraz Fundación César Manrique, przepiękny ogród kaktusów (Cueva de los Verdes), a także słynną instalację w jaskini Cueva de los Verdes. Jak przystało na wyspę wulkaniczną, to warto wejść na Caldera Blanca, a także wejść do środka wulkanu Caldera de los Cuervos. Miłośnicy podziemnego świata powinni zaglądnąć do jaskini Cueva de los Verdes. Po drodze do wnętrza wyspy, gdzie są pięknie położone liczne winnice, warto zaglądnąć na ciekawą formację skalną Las Grietas oraz Los Roferos. Do listy miejsce zdecydowanie trzeba dołożyć kilka malutkich i malowniczych miasteczek wyspy: Haria, Teguise, Arrieta, Punta Mujeres oraz liczne punkty widokowe np. Mirador del Rio, El Bosquecillo oraz Mirador de Guinate. Na koniec warto pojechać na plażę: od koloru do wyboru, ale nie pomińcie Caleta del Mojón Blanco i czarnej plaży w El Golfo. Generalnie jest co robić.
Nasz wyjazd na Lanzarote odbył się w terminie 11-18 grudnia 2025 roku.
Park Narodowy Timanfaya (Parque Nacional de Timanfaya) to największa atrakcja turystyczna na Lanzarote. Corocznie odwiedza go ponad 1,5 mln turystów. To niesamowite wulkaniczne krajobrazy pełne kraterów, „połamanej” zastygłej lawy oraz kontrastujących barw czerni, czerwieni i brązów. Pięknych widoków tu nie brakuje, dlatego wybraliśmy się na odwiedzenie tego miejsca. Park Narodowy Timanfaya to najbardziej znana i najczęściej polecana atrakcja Lanzarote. Występuje czytaj więcej …
Wiecie, że lubimy jaskinie prawda? Będąc na Lanzarote, nie mogliśmy ominąć tej atrakcji. Cueva de los Verdes to wielki tunel lawowy, który powstał dawno temu. Naukowcy podają, że erupcja wulkanu La Corona (Volcán de La Corona) miała miejsce ponad 23000 lat temu. To wydarzenie utworzyło tę jaskinię oraz Jameos del Agua. Jaskinia Cueva de los Verdes to podobno jeden z czytaj więcej …
Jameos del Agua to ciekawa atrakcja turystyczna na Lanzarote. To kompleks wulkaniczny powstały w tunelu wulkanicznym po erupcji wulkanu La Corona, w którym słynny artysta César Manrique zaprojektował kilka interesujących przestrzeni. To niesamowite miejsce, które w niesamowity sposób łączy naturę i artystyczną wizję. Jameos del Agua jest częścią „Tunelu Atlantydy”, jednego z najdłuższych tuneli wulkanicznych na świecie. Słowo „jameo” pochodzi czytaj więcej …
Jardin de Cactus to niesamowite miejsce nie tylko dla miłośników kaktusów, ale także dla osób ceniących dobrze zaprojektowane miejsca. To nie jest kolejny ogródek, do którego wrzucono kilka kwiatków, ławkę i trochę kamieni. To istne żywe dzieło sztuki autorstwa słynnego na Lanzarote artysty Césara Manrique. Zapraszamy na zwiedzanie Jardin de Cactus naszymi oczami. Szukając atrakcji, które warto zobaczyć na Lanzarote, czytaj więcej …