Polska na weekend

Cykl artykułów ukazujących różnorodność i piękno Polski. Każdy wie, że Polska jest bardzo pięknym krajem. Mamy do dyspozycji wiele wspaniałych gór, niesamowite jeziora i rzeki, stare zamki, warownie, dworki i ruiny, jaskinie, liczne parki narodowe i krajobrazowe. Atrakcji jest bez liku wystarczy ruszyć się z kanapy i pojechać w Polskę na weekend.

panorama wrocławski bazar smakoszy

Wrocławski Bazar Smakoszy, czyli lokalny targ w centrum Wrocławia

Wielokrotnie włócząc się po różnych europejskich i azjatyckich miastach szukałem czegoś o czym nie piszą w przewodnikach, czegoś co znają tylko mieszkańcy, miejsca, które mają swój klimat, które zachęcają, aby je odwiedzić. Czasami była to malutka, stara uliczka, interesująca świątynia, piękny park, czy obelisk, jednak często był to też lokalny targ, gdzie miejscowi zaopatrują się w jedzenie lub przychodzą spotkać czytaj więcej …

panorama wroclław maraton

Czy każdy może ukończyć Wrocław maraton?

Nigdy nie lubiłem biegać, ba nadal nie lubię. Jednak pod koniec poprzedniego roku postanowiłem sobie, że chcę ukończyć maraton, jakikolwiek, ot taka zachcianka i pomysł podczas składania sobie noworocznych życzeń. W końcu trzeba stawiać sobie wyzwania. Oczywiście nigdy w życiu nie potrafiłbym znaleźć w sobie wystarczającej motywacji, aby samemu, regularnie biegać. Zawsze znalazłbym doskonałą wymówkę, aby tego nie robić: a czytaj więcej …

panorama międzyzdroje

Czy warto pojechać nad polskie morze?

Przechadzamy się główną promenadą w Międzyzdrojach. Beztrosko idziemy szerokim chodnikiem nie zważając na to, że ktoś nas trąci łokciem. Po prostu tego “ktosia” jeszcze nie ma. Hordy turystów zawitają nad polskie morze dopiero za parę tygodni. Dookoła większość budek z “kiczem made in China” jest jeszcze zamkniętych. Gdzieniegdzie można spotkać otwarty kiosk z resztkami kartek pocztowych z poprzedniego sezonu. Do czytaj więcej …

panorama wrocławski port lotniczy

Wrocławski Port Lotniczy po zachodzie słońca

Jak to się dzieje, że stara maksyma Stanisława Jachowicza “Cudze chwalicie, swego nie znacie” jest tak bardzo aktualna? Wielokrotnie się o nią “potykam”, że to co mam tutaj na wyciągnięcie ręki zawsze jest za daleko lub po prostu nie ma czasu. Jednak wreszcie znalazłem chwilę, aby wybrać się z aparatem i statywem jednego, pięknego wieczora na Wrocławski Port Lotniczy, aby czytaj więcej …

panorama zachód słońca

Zachód słońca nad morzem

Słoneczny dzień chyli się ku końcowi. Przedsezonowa plaża opustoszała z ostatnich turystów. Dookoła, jak okiem sięgnąć, nie ma nikogo. Mamy środek tygodnia, a turyści nie zdążyli jeszcze przyjechać. W oddali słychać ciszę i spokój. Czy zachód słońca nad morzem nadal ma tą magię w sobie? Przyszedł czas na obowiązkowy punkt programu nad polskim morzem – majestatyczny, wielobarwny, skromny zachód słońca. czytaj więcej …

panorama wrocław euro2012

Anty-kibic i wspomnienia z Euro 2012 czas zacząć…

Nie jestem fanem piłki nożnej. Spokojnie mogę napisać, że daleko mi do bycia kibicem, a właściwie dużo mi bliżej do bycia anty-kibicem. Nie rozumiem, o co takie wielkie halo. Historycznie Polska może pochwalić się osiągnięciami w piłkarstwie, ale obecnie? Zatem skąd, aż tylu kibiców tej dyscypliny? Nieistotne. Ważne jednak, co działo się rok temu w ramach olbrzymiego wydarzenia, jakim było czytaj więcej …

panorama polskie morze

Polskie morze za dawnych czasów

Dawniej bywało tak, że co roku człowiek, gdy był mały wyjeżdżał z rodzicami nad polskie morze. Nie była to jakaś wielka wyprawa, a jedynie zwykłe wakacje. Kończył się rok szkolny, zaczynał się lipiec. Wielkie torby z rzeczami spakowane, wiatrołap pod pachę i szliśmy w stronę PKP. Nie było samochodu, nie był potrzebny. Jak zawsze pociągi były pełne, więc czasami zdarzało czytaj więcej …

panorama zimowy rajd off-road

Rajd OFF-Road – czyli but i do przodu

Pobudka w środku nocy, za oknem solidny mróz, podjeżdża Stacha „Potwór” (moja potoczna nazwa na specjalnie przystosowany pojazd do ciężkiego terenu na rajd off-road), w którym to samochodzie będę pasażerem… jedziemy na umówioną lokalizację, aby spotkać się z pozostałymi. Co chwilę, ku zdziwieniu nocnych klientów stacji benzynowej, podjeżdża coraz to większy samochód z dziwnymi elementami na wyposażeniu… Wyjeżdżamy za miasto czytaj więcej …

panorama tatry

Jaskinia Wielka Śnieżna – akcja do syfonu Dominiki

Kiedy byłem ostatni raz w Tatrach, w jaskini? Kurcze było to tak dawno, że nie pamiętam. Całe szczęście przełamałem złą passę. Konar (znajomy z klubu) dał mi znać, że jedzie w góry z ekipą około katowicką i w planach jest Jaskinia Wielka Śnieżna. Czy chcę jechać? Pewnie. Plan był prosty: czwartek wieczorem spakować manatki, szpej i z całym dobytkiem, upychając czytaj więcej …