Podróż do Japonii z dzieckiem – zapiski z podróży – Tokio

Pyszne sushi, samuraje, sumo, szybkie pociągi, nowoczesna elektronika, wielkie miasta, wysokie budynki ze szkła i metalu, tysiące kolorowych świateł, zaawansowane technologicznie toalety, ogólnie panująca drożyzna – z tym w wielkim skrócie kojarzy nam się Japonia przed wyjazdem. Czy słusznie? Jeszcze nie wiemy, lecz mamy zamiar o tym się przekonać na własnej skórze. Wybieramy się w podróż do Japonii z dzieckiem!!!

Tym razem, wspólnie z Nadią, wybraliśmy się do Japonii. Przez najbliższy czas będziecie mogli (jak zwykle) podglądać naszą podróż, czytać na bieżąco o tym, co zobaczyliśmy, czego spróbowaliśmy i gdzie dotarliśmy. Oprócz relacji prowadzonej tutaj na blogu będziemy również aktywni w naszych kanałach Social Media: zapraszamy na naszego facebooka oraz instagrama, gdzie będziemy się starali codziennie wrzucać nowości na #instastories :) To, co nie możecie się już doczekać?

Zapraszamy do wspólnej podróży po Japonii!

podróż do Japonii z dzieckiem nadia w podróży
Nadia w podróży – Podróż do Japonii z dzieckiem :)

2018.05.17, 10:50 Lot Warszawa – Helsinki

Lot upłynął bardzo szybko. Lotnisko w Helsinkach do dużych nie należy, lecz strasznie nas to cieszy, jak widzimy, że ktoś przy projektowaniu pomyślał o rodzinach podróżujących z dziećmi. Malutki plac zabaw z interaktywną grą bardzo skraca czas oczekiwania na kolejny lot. Mieliśmy niezłą zabawę skacząc po tych kwadratach.

helsinki lotnisko
Lotnisko w Helsinkach – jak ja lubię place zabaw w oczekiwaniu na przesiadkę.

2018.05.18, 10:00 Tokio – ryokan

Dzień dobry z Japonii!!! Wylądowaliśmy na lotnisku Narita, gdzie wszytko jest rewelacyjnie zorganizowane. Specjalny personel do “popędzania” i optymalizowania kolejek, aby nie było niepotrzebnych przestojów. Jak przypomnimy sobie niedawną wizytę w Chinach i tamtejszych ociężale ruszających się pracowników, to widać tutaj olbrzymią przepaść.

Niestety, gdy dotarliśmy do naszego noclegu okazało się, że jednak godzina 15:00 to godzina 15:00 i nic wcześniej nie da się dostać do naszego pokoju. Dzisiaj nocujemy w tradycyjnym japońskim miejscu – ryokan, gdzie śpi się na podłodze na matach. Zobaczcie sami – w rolę przewodnika wcieliła się Nadia.

2018.05.18, 18:20 Tokyo – sushi

Po częściowym odespaniu poszliśmy zjeść pierwsze prawdziwe, japońskie sushi. Jak to mówią pierwsze koty za płoty, ale mocno zdziwiłem się, jak jedno z nigiri było zaserwowane z koniną (tak, chodzi o mięso z konia). Spróbowałem, zjadłem, lecz wielkim fanem tego dania nie zostanę. Pozostałe porcje z rybą, kalmarem i czymś czego nie jestem pewien było pyszne.

Następnym razem wybierzemy się ze słownikiem, aby wiedzieć dokładnie jakie ryby znajdowały się na naszych nigiri, bo oprócz tuńczyka i łososia było tego jeszcze trochę, a niektóre po prostu niebo w gębie. Dzisiaj tak na szybko tylko wskoczyliśmy do jednej z polecanych knajpek przez pracownika naszego noclegu, lecz jutro mamy zamiar udać się w jakieś interesujące miejsce.

japonia tokio sushi tokyo
Sushi – klasyk japońskiego jedzenia – górny po prawej nigiri jest z koniną

2018.05.18, 18:20 Tokyo – Asakusa

Wieczorem na króciutki spacer udaliśmy się bez celu. Prowadziły nas ładne wystawy sklepowe, zapach jedzenie i przede wszystkim małe klimatyczne uliczki, które mieniły się pięknymi kolorami. Dzisiaj rozpoczyna się jakieś święto w świątyni Senso-ji – jutro podobno ma być tu bardzo ciekawie. Odczuwamy jeszcze lekkie zmęczenie podróżą więc grzecznie idziemy wcześniej spać, czyli przed 23:00. Dobranoc.

japonia 03 tokio asakusa tokyo
Tokio. Dzielnica Asakusa i jej piękne, rozświetlone uliczki.
japonia 02 senso ji tokio tokyo
Świątynia Senso-ji – dzisiaj zaczyna się jakaś uroczystość – jeszcze nie wiemy jaka, lae jutro podobno ma być bardzo ciekawie.

2018.05.19, 11:31 Tokio – Asakusa

Z daleka były słychać rytmiczną muzykę. Bębny, flety i śpiewy. Rano niektóre ulice Asakusa wypełniły kolorowe pochody. Kobiety, mężczyźni, starsi, młodsi nie ma znaczenia, wszyscy chcieli ponieść ,choć przez chwilę, mini świątynię, w rytm wyklaskiwanego i wyśpiewywanego rytmu. Nie wiem do końca, na czym polega to święto i obowiązujące stroje, ale co niektórzy mieli możliwość zaprezentowania swoich pięknych tatuaży, czym bardzo zwracali na siebie uwagę.japonia tokio asakusa tokyo japonia tokio asakusa tokyo japonia tokio asakusa tokyo

japonia tokio asakusa tokyo
Tatuaż. Czy nie jest zbyt mały?
japonia tokio asakusa tokyo
Nadia i sympatyczne dziewczyny w kimonach na ulicach Tokio.

2018.05.19, 11:31 Tokio – Akihabara

Jeszcze przed wyjazdem do Japonii wiedzieliśmy, że będziemy chcieli tu przyjechać. Akihabara, czyli dzielnica Tokio, pełna sklepów i salonów gier. Setki jak nie tysiące, automatów do wyciągania maskotek, figurek, pudełek z bohaterami gier. Do tego bardzo głośne gry na kuleczki i tysiące fanów zahipnotyzowanych w ekranach komputerów grających od rana do wieczora. Wszędzie głośno, ciasno i tak zupełnie inaczej.

japonia tokio akihabara tokyo
Akihabara – dzielnica Tokio pełna gier i elektronicznych zabaw.
japonia tokio akihabara tokyo
Akihabara – dzielnica Tokio pełna gier i elektronicznych zabaw.
japonia tokio akihabara tokyo
Akihabara – dzielnica Tokio pełna gier i elektronicznych zabaw.

Niestety jak to Nadia opowiedziała – ciężko było coś wygrać – próbowaliśmy lecz bez skutku.

2018.05.19, 19:31 Tokio – nocne focenie

Wracając z Akihabara, pędziłem na złamanie karku, aby zdążyć tego wieczoru coś zarejestrować na karcie pamięci. Budynek Asakusa Culture Tourist Information Center ma na górze fajny taras widokowy. Niestety z niewiadomych mi przyczyn nie można używać na nim statywu, o czym dowiedziałem się od pracownika budynku, naświetlając kolejny kadr. Bardzo mnie przepraszał, że musi mi tego zabronić, lecz już wytłumaczyć, dlaczego nie mogę robić zdjęć ze statywu, nie potrafił :(.

japonia tokio tokyo asakusa senso-ji
Świątynia Senso-ji o zachodzie słońca.
japonia tokio tokyo asakusa tokyo skytree
Tokyo Skytree po zachodzie słońca

2018.05.20, 14:31 Tokio – “wypaśna” Ginza

Wielkie, drogie, markowe, drogie i jeszcze raz drogie sklepy w dzielnicy Tokio Ginza. Valentino, Armani, Gucci i mnóstwo jeszcze innych tych mniej nam znanych i tych bardzo znanych marek ma tu swoje wielgaśne sklepiska. Przepych i bogactwo na każdym kroku. Ferrari czy Porsche stojące na światłach nikogo tu nie dziwi. Zaraz obok kilka zwyczajnych sklepów. Dookoła mnóstwo ludzi. Część turystów, którzy podobnie jak my przyjechali zobaczyć tę dzielnicę, a część to klienci biegający od sklepu do sklepu, wychodząc z coraz większą ilością markowych toreb w rękach.

japonia tokio porsche ginza nadia w podróży
Tokio. Dzielnica Ginza – ma ktoś namiar na dystrybutora żółtego maleństwa? Mamy dla niego propozycję reklamową nie do odrzucenia :)

japonia tokio porsche ginza japonia tokio ginza

2018.05.20, 16:23 Tokio – hotel z przewodnikiem

Kto nas śledzi ten wie, że tym razem na podróż do Japonii wybraliśmy się z prywatnym przewodnikiem. Generalnie nie lubimy być przywiązani do planu wycieczki, lecz z jej usług nie bardzo mogliśmy zrezygnować – dobrze się targowała. No cóż zrobić?

2018.05.20, 19:10 Tokio – Kabukicho – dzielnica neonów

Wiedziałem, że musimy pojawić się w dzielnicy Tokio Kabukicho po zachodzie słońca. Nie po to, aby coś zjeść, nie po to, aby coś kupić, ale po to aby zobaczyć tutejsze neony, wystawy, lampy, świecące reklamy. Różnokolorowe światła nadają temu miejscu niesamowity klimat. Nawet tutejsze tłumy nie bardzo przeszkadzają, a dodają jeszcze ciekawszego klimatu. Wysokie budynki pełne szkła i metalu pięknie całość odbijają i dodają przysłowiowej “wisienki na torcie”. Nie ma sensu, abym opowiadał więcej – zobaczcie sami.

japonia tokio shinjuku kabukicho
Tokio. Dzielnica Shinjuku – Kabukicho
japonia tokio shinjuku kabukicho nadia w podróży
Nadia w podróży w dzielnicy Shinjuku – Kabukicho
japonia tokio shinjuku kabukicho
Tokio. Dzielnica Shinjuku – Kabukicho
japonia tokio shinjuku kabukicho nadia w podróży
Rodzinka w komplecie :).

2018.05.21, 03:47 Tokio – Tsukiji Market – potencjalna aukcja

Poszedłem spać o 00:50, bo jeszcze wrzucałem zdjęcia dla was na bloga). Budzik zadzwonił o 3:15 bo przed 4:00 chciałem być przed budynkiem gdzie można się zarejestrować aby wejść na słynna aukcje tuńczyka na Tsukiji Market. Niestety pomimo bardzo wczesnej pory nie zdołałem załapać się na aukcję :(.

2018.05.21, 12:10 Tokio – Tsukiji Market – przepyszne sushi

Na śniadanko udaliśmy się do jednego z malutkich lokali na targu Tsukiji. Trudno było znaleźć ten malutki, rodzinny lokalik (Home Sushi), ale koniec końców udało się. Niewielka knajpka – raptem 4 stoliki, gdzie pracuje cała rodzina. Sushi było wyborne, a chirashi, czyli miska ryżu z pyszną rybą i innymi kawałkami surowych dodatków, także bardzo przypadło nam do gustu. Co tu dużo pisać – pycha.

japonia tokio sushi
Tsukiji Market – przepyszne sushi

Na jednym ze stoisk na Tsukiji Market trafiliśmy “szkolenie” młodego pracownika. Miał nie lada zadanie, bo na oczach potencjalnych klientów miał pociąć ciałkiem sporych rozmiarów tuńczyka. “Zabawa” zaczęła się od oddzielenia mięsa od kości. Mięsa jak widać jest całkiem sporo.

2018.05.21, 16:20 Tokio – klasyk czyli Shibuya

Tego miejsca chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Kto nie słyszał o jednym z najsłynniejszych skrzyżować, a właściwie przejścia dla pieszych w całej Japonii, a może i na świecie? Na nas wywarło takie sobie wrażenie. Nie jest tak wielkie, jak się spodziewaliśmy. Wcześniej widzieliśmy podobnie rozwiązane przejście dla pieszych w dzielnicy Akihabara i tam chyba nawet bardziej nam się podobało.

japonia tokio tokyo shibuya crossing skrzyżowanie
Tokio. Najłynniejsze skrzyżowanie – Shibuya

Zaraz obok słynnego przejścia jest kolejna ikona Tokio – pies Hachiko, który wg opowieści czekał na swojego Pana przez ponad 10 lat w tym samym miejscu. Właśnie tutaj w Shibuya. Obecnie zbudowano tu pomnik, który co kilka sekund jest umieszczany na czyimś zdjęciu :)

japonia tokio tokyo shibuya pies hachiko dog
Tokio. Dzielnica Shibuya – słynny pies Hachiko

Dodatkowo to już właściwie prawie w każdym miejscu jest Hello Kitty – Nadii bardzo podoba się ten fakt i często z ulubioną maskotką robi sobie zdjęcia. Podobizna maskotki jest dosłownie na każdym przedmiocie: od opakowania na telefon, przez koszulki, torebki, zeszyty itd… i co śmieszne, że to nie są produkty tylko dla dzieci. Często dorosłych widać z jakimś elementem w Hello Kitty.

japonia tokio tokyo hello kitty
Mają tu fioła na punkcie Hello Kitty – jest praktycznie wszędzie :)

2018.05.21, 19:10 Tokio – Tokyo Metropolitan Government

Wieczorem chcieliśmy zweryfikować, czy polecany przez wszystkich widok z Tokyo Metropolitan Government jest warty zachodu. Piękne miejsce z jeszcze piękniejszą panoramą. Do szczęścia brakuje zgaszonych świateł. Dopiero pod koniec robienia zdjęć zorientowałem się, że część 45 piętra zajmuje dosyć droga restauracja, gdzie w trakcie jedzenia można podziwiać piękny widok w zacienionej sali :)

japonia tokio nightphoto Tokyo Metropolitan Government
Widok na panoramę miasta z Tokyo Metropolitan Government

2018.05.22, 2:50 Tsukiji Market – aukcja

Hurra!!!! Udało mi się.
Pobudka o 2:15, aby o 2:50 być na miejscu. Tym razem zdążyłem, ale mocno zdziwiłem się, że nie byłem pierwszy. Przede mną ponad 60 osób. Niektórzy nie spali tej nocy ani minuty tylko od razu wieczorem przyjechali pod bramę Tsukiji Market.

japonia tokio tsukiji market tuna auction giełda tuńczyka
Tokio. Tsukiji Market – podobno największa na świecie giełda tuńczyka.
japonia tokio tsukiji market tuna auction giełda tuńczyka
Tokio. Tsukiji Market – podobno największa na świecie giełda tuńczyka.

Podobno największa aukcja tuńczyka na świecie. Około 700 licytatorów ogląda, smakuje i licytuje poszczególne ryby dla swoich klientów. Szkoda, że tylko przez kilka minut można z daleka oglądać to wydarzenie.

2018.05.22, 6:20 Sea urchin czyli jeżowiec

Wcześniej w kilku krajach miałem możliwość spróbowania jeżowca. Były na Filipinach, w Korei Południowej czy Tajlandii lecz nigdy się nie zdecydowałem. Dzisiaj rano będąc mocno niewyspany po wstawaniu bardzo wcześnie rano a aukcję tuńczyka, chyba byłem mocno nieświadomy i skusiłem się. Zdziwiłem się, że jeżowiec w smaku nie jest paskudny – powiedziałbym, że jest nawet całkiem ok. Do czego porównać smak? Konsystencje ma bardzo kremową i delikatną, a w smaku jest lekko słodkawy. Chyba nie dam rady porównać do niczego co jadłem wcześniej. Nie będzie to moje ulubione danie, ale ciesze się, że spróbowałem. Polecam wszystkim spróbować.

japonia tokio jeżowiec tsukiji market sea urchin
Tsukiji market – jeżowiec (sea urchin)

2018.05.22, 18:50 Tokio – wyspa Odaiba

Po południu udaliśmy się na bardzo ciekawą wyspę – Odaiba. Pełno tu centrów handlowych wypełnionych po brzegi równych asortymentem. Do tego, jak ktoś lubi to może zrobić sobie zdjęcie ze Statuą Wolności (oczywiście to kopia) i z wielkim bohaterem Unicorn Gundam. Jednak co tu dla nas było najciekawsze to wspaniały widok na Rainbow Bridge o zachodzie słońca. Oj, jeżeli ktoś lubi nocną fotografię, to miejsce koniecznie musi zaliczyć.

japonia tokio odaiba unicorn gundam
Postać Unicorn Gundam
japonia tokio odaiba rainbow bridge sunset zachód słońca
Tokio. Odaiba. Zachód słońca z widokiem na Rainbow Bridge.
japonia tokio odaiba rainbow bridge sunset zachód słońca
Tokio. Odaiba. Widok na Rainbow Bridge – rodzinka w komplecie.

2018.05.23, 22:50 Tokio – Disney Resort

Cały dzisiejszy dzień to wielki, przyśpieszony Dzień Dziecka – nie tylko dla Nadii, lecz także dla nas. Jest zbyt późno aby o tym pisać (01:56 w nocy), ale WARTO przyjechać i odwiedzić to miejsce. Niezależnie od tego czy macie dzieci, czy nie – to miejsce jest niesamowite!!!

japonia tokio disney resort
Tokio Disney Resort – magiczne miejsce dla każdego!

Bardzo, ale to bardzo podobało nam się w Disneyland w Tokio. Niezliczona ilość atrakcji, niesamowita parada na rozpoczęcie dnia oraz kolorowa i bardzo rozświecona parada na koniec. Zrobiliśmy mnóstwo zdjęć z poszczególnymi postaciami Disneya i skorzystaliśmy z większości atrakcji. Była przejażdżka rollercosterem, było strzelanie pistoletem laserowym do kosmitów, było zwiedzanie domków Myszki Miki, psa Pluto. Były także odwiedziny u Kubusia Puchatka, latanie statkiem po krainie Piotrusia Pana, był spływ łódką w rwącym potoku, dom strachów i wiele innych. Przez cały dzień bawiliśmy się jak dzieci. Nadia była w „siódmym niebie” i każdą z atrakcji doświadczała z uśmiechniętą buźką. Disneyland to doskonałe miejsce dla całych rodzin, gdzie każdy znajdzie tu coś dla siebie. Długo będziemy pamiętali wizytę w tym miejscu.

2018.05.24, 12:03 Pierwsza jazda Shinkasenem

Dzisiaj pierwszy raz wsiedliśmy do super szybkiego pociagu – shinkasen na trasie Tokio – Kioto. Z zewnątrz wygląd jak najnowocześniejszy bolid formuły 1, a w środku już standardowo jak zwyczajny pociąg z miejscami do siedzenia. Wewnątrz panuje cisza i spoglądając za okno nie ma się wrażenia szybkości z jaką jedziemy. Ot tak po prostu 300 km/h w Japonii przez okno wygląda zupełnie tak samo jak 90 km/h w Polsce. Powoli zmienia się krajobraz. W środku niespecjalnie trzęsie, nic nie podskakuje, nie buja. Nie jest to poziom jak w samolocie, lecz biorąc pod uwagę prędkość to jest tu bardzo komfortowo. Bardzo pozytywnie zaskakuje ilość miejsca na nogi. Nawet najwyższe osoby mogą spokojnie się wyciągnąć i będzie dużo miejsca na nogi. Bardzo spodobały nam się tutejsze pociągi :).

japonia kioto shinkasen
Shinkasen – podobno jedne z najszybszych pociągów

Newsletter

Podobał Ci się artykuł i zdjęcia? Chcesz być zawsze na bieżąco i jako pierwsza/y otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu? Zapisz się do newsletter'a. Obiecuję zero spam'u

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *