- 6.2.2010

-
Kalaw - małe górskie miasteczko, jedno z najbardziej popularnych miejsc startowych dla grup trekkingowych, trochę zabudowań, centralnie położony targ i wspaniali ludzie... włóczęga ulicami miasta
Kalaw zapraszam
- 16.1.2010
-
"Wczesna pobudka o 5:15 i wyruszenie na miasto, aby znaleźć mnichów, którzy wyszli jak co dzień rano po jałmużnę", o mnichach, o codziennym życiu w ponad 200 tysięcznym mieście, zapraszam do relacji -
mieszkańcy Bago
- 1.1.2010
-
udało się złożyć w całość kolejny dzień z wyjazdu do Myanmar: zapraszam do zwiedzenia "Golden Rock Pagoda - Mount Kyaiktiyo" oraz przewłóczenie się przez budowle, które ma go zaoferowania Bago....
Golden Rock Pagoda & Bago
- 8.12.2009
-
biorąc pod uwagę ile materiału fotograficznego oraz pisanego przywiozłem ze sobą, dodatkowo kompletny brak czasu na siedzenie przy kompie postanowiłem, że tym razem będę umieszczał relację w kawałeczkach, tak jak mi sie będzie udawało coś napisać i przejrzeć zdjęcia... zatem dzisiaj zaczyna się...
spędzilismy 23 dni w tym niesamowitym kraju, niesamowitym ponieważ żyją tam ludzie tak życzliwi, bezinteresownie dobrzy, mili, uprzejmi i przede wszystkim pogodni duchem jakich w żadnym innym kraju jeszcze nie spotkaliśmy. najdziwniejsze było to, że w większości miejsc w których mogliśmy przebywać, to MY bylismy atrakcją dla nich.... mam nadzieję, że choć troche uda mi się to pokazać poprzez reportaż i zdjęcia...
2009 Myanmar (Birma)
- 4.11.2009
-
właśnie pakuje ostatnie rzeczy, sprawdzam po raz n-ty bilety, przewodnik, plan wyjazdu... jak dobrze pójdzie i nie będzie zablokowana moja strona w Birmie to postaram się umieszczać na bieżąco relacje z tego co się u nas dzieje, aby rodzinka, znajomi i przyjaciele wiedzieli że jest wszystko ok..
zapraszam do wyjazdu
2009 Birma
-
PS. nie obiecuję jednak, że uda mi sie to zrealizować, wszystko zależy od junty na co pozwala a na co nie...
- 17.7.2009
-
zwarta ekipa, dużo sprzętu, duże samochody, dużo jedzenia, ponad 3000 km drogi, 6 kanionów, wiele metrów zjazdów, dużo chodzenia, mało skoków, mało toboganów, trochę wypitej wody, lekkie podtopienia, zdobyte kolejne doświadczenie, czyli wszystko o ciekawym wyjeździe kanioningowym w rejon jeziora Gardy i Dolomitów ....zapraszam do relacjii
[kliknij]
-
przy okazji tworzenia relacji z tego wyjazdu, pojawiła się także nowa zakłądka w menu strony, a mianowicie filmy. będą tam sukcesywnie umieszczane filmy i klipy z różnych wyjazdów. zapraszam.
- 21.3.2009
-
zimowy wyjazd w Alpy (rejon Monte Rosa). plany były mocno ambitne, lecz pogoda i aklimatyzacja je zweryfikowała. Piramida Vincent (4215m n.p.m) i Balmenhorn (4167 m n.p.m.) ZDOBYTE ZIMĄ, zatem jest się z czego cieszyć.....zapraszam do relacji
[kliknij]
- 6.3.2009
-
nadszedł czas na zmiany... zmiany techniczno-serwerowe.. od dzisiaj strona funkcjonuje pod nowym adresem tj. http://lkedzierski.com. będzie łatwiej zapamiętać i na nią trafić. stary adres będzie automatycznie przekierowywał na nową domenę. ... na razie na tym koniec zmian. już niedługo pojawi się nowa relacja z ALP....
- 24.2.2009
-
zimowy wyjazd w Alpy (rejon Monte Rosa). Plany były mocno ambitne, lecz pogoda i aklimatyzacja je zweryfikowała. Piramida Vincent (4215m n.p.m) ZDOBYTA ZIMĄ, zatem jest się z czego cieszyć..... zapraszam do oglądnięcia galerii zdjęć...
[kliknij]
- 20.1.2009
-
wreszcie znalazłem trochę czasu aby złożyć w całość relacje z długiego weekendu majowego spędzonego w słoweńskich jaskiniach, zapraszam na relacje z wyjazdu
[kliknij]
- 2.1.2009
-
Kolejny weekend, tym razem spędzony w deszczowej, mglistej i mokrej stolicy wysp -> czyli Londynie. Miasto ogromne, wypełnione kolorami, zabieganymi ludźmi przed świętami Bożego Narodzenia. Warto poświęcić mu więcej czasu, lecz nie teraz, może następnym razem? Relacja z wyjazdu ->
[kliknij]
- 28.12.2008
-
Sztokholm za 4 grosze...., czemu nie. Zimowy weekend w tym przepięknym mieście położonym na wielu wysepkach z mnóstwem ciekawych miejsc do zobaczenia. Miasto do którego warto powracać... Relacja z wyjazdu ->
[kliknij]
- 22.08.2008
-
Korsyka - wyspa na Morzu Śródziemnym, 10 dni, ponad 3000 km w samochodzie, 8 godzin na promie, kilkanaście kilometrów podejść, wiele metrów zjazdów, dużo toboganów, kilkadziesiąt metrów skoków, czyli relacja w wyjazdu kanioningowego na Korsyce
[kliknij]
- 03.08.2008
-
relacja z 2 tygodniowej wycieczki samochodowej do Włoch nareszcie ukończona. jak zwykle dużo szczegółów, opisów, miejsc, zdjęć, wydarzeń, porad, zapraszam....
[kliknij]
- 05.07.2008
-
strona została uaktualniona o galerie zdjęc z kontynentu amerykańskiego, a dokładniej o zdjęcia z 4 miesięcznego pobytu w 2004 roku w USA... tearz wszystko jest ładniej poukładane i poopisywane..
[kliknij]
- 24.06.2008
-
przepis na fajny wyjazd: wiele godzin spędzonych przed komputerem oglądając Google Earth i Google Maps, wertowanie przewodnika, oglądanie zdjęć z ciekawych miejsc, ułożenie wszystkich klocków w całość, a później to juz tylko rozkosz kolejnych kilometrów, kolejnych miejsc: kościołów, wiosek, domków... czyli galeria z samochodowego włóczenia się po Włoszech...
[kliknij]
- 19.06.2008
-
strona dorobiła sie mapy świata (korzystając z uprzejmości DIY Map), co czasami ułatwia orientacje galerii zdjęć oraz opisów wyjazdów... zapraszam galeria oraz wyjazdy.
- 16.06.2008
-
wyspa na Morzu Śródziemnym, 10 dni, ponad 3000 km w samochodzie, 8 godzin na promie, kilkanaście kilometrów podejść, wiele metrów zjazdów, dużo toboganów, kilkadziesiąt metrów skoków, czyli jeszcze "ciepła" galeria z wyjazdu do kanionów na Korsyce [kliknij]
- 15.04.2008
-
minęło ponad 2 miesiące od wyjazdu do Maroko i dopiero teraz udało mi sie poskładać historię w całośc, dorzucić kilka zdjęc, ubrać w znaczki html'owe i opublikować na stronie, zapraszam do lektury [kliknij]
- 08.03.2008
-
strona dorobiła się Xsięgi gości, zatem jak ktoś ma ochotę pozostawić swój ślad, może tego dokonać właśnie w tym miejscu xsięga gości.
- 18.02.2008
-
duża zmiana galerii, większość zdjęć z wyjazdów zostało przeniesionych na strony Picassy, aby można było ogląda w większej ilości oraz w większym rozmiarze.
mam nadzieje że zmiana na duży plus, zapraszam
[kliknij]
- 28.01.2008
-
10 dni, wiele kilometrów, kolejne doliny,
piasek pustyni, piasek w samochodzie, piasek w buzi, piasek w wodzie,
kolejne świeże soki pomarańczowe,
kolejni ludzie, dzieci, kobiety,
kolejne miejsca, zapachy, klimaty, dywany, węże, palmy, tadżiny, herbatki, zioła, przyprawy.....
wszystko chłoniemy, wsysamy, wciągamy, niczym najlepszy na świecie narkotyk.
staramy się zapamiętać, aby po powrocie mieć wystarczająca dużo energii w zderzeniu z szarą rzeczywistością dnia codziennego.
podróże uzależniają, podróże to choroba, na którą nie chcę być leczony, a jedyna recepta to planowanie kolejnego wyjazdu, kolejnych miejsc...
co tu więcej pisać, zapraszam do oglądania zdjęć
[kliknij]
- 09.01.2008
- o włóczędze przez Tajlandie, o poznawaniu nowych kultur, o ludziach, o pięknych miejscach, o przejażdżce na słoniach, o bamboo rafting, o pysznych i niepowtarzalnych owocach, o wspaniałych świątyniach, o mnichach, o buddyzmie i .... zapraszamy na nasz "honey moon" (ze szczegółami, jak zawsze)[kliknij]
galeria ze zdjeciami z powodu ilości znajduje się tutaj [galeria zdjęć]
- 06.01.2007
- moja stara poczciwa strona dorobiła się nowego design'u, jakby były jakieś problemy walcie śmiało emaile....
|








|